line_top
DSC01262
all

 

20 i 21 marca to wyjątkowe dni zarówno dla naszej sekcji, jak i całej szkoły. Także i w tym roku były one niezwykle intensywne, barwne, może nawet odrobinkę szalone, ale z pewnością pełne uśmiechów, pozytywnych zaskoczeń i licznych zachwytów. W tych dniach otwieramy zarówno drzwi naszej szkoły dla wszystkich chętnych nas odwiedzić, jak i nasze głowy na cuda, jakie niesie ze sobą wspaniały świat nauki.

Cała szkoła jak co roku wypełniona była po brzegi niezliczona ilością doświadczeń, pokazów, czy  prezentacji. Co rusz coś błyskało, skakało, grało, wybuchało, jeździło, kołysało się, unosiło lub dymiło. Cała aula, hol i korytarze przypominały istne laboratorium szalonego fizyka, tuż po ślubie ze zwichrowaną fizyczką, chcącą zaprowadzić tam swoje nowe porządki. Kolejne sale naszej szkoły mieściły prezentacje i pokazy tematyczne związane z zawodami w których nasza placówka kształci. Nie mogło też tam i nas zabraknąć.

W tym roku nasze królestwo urządziliśmy w sali 23, którą przemianowaliśmy na główna bazę dowodzenia informatyków. W skład naszej ekipy bojowej wchodzili: Kuba Strączek i Dominik Możdżeń (2I)  Kuba Młynarczyk (3EI) oraz Mateusz Majewski (4I) którzy przygotowali specjalnie na te dni swoje nowe maszyny.

Wśród prezentowanych robotów można było podziwiać nieśmiertelnego ale nadal robiącego piorunujące wrażenie „Cube Mak3ra”. Prędkość i łatwość z jaką rozwiązuje nawet najbardziej zmyślnie pomieszaną kostkę Rubika niezmienne zachwyca. Jest coś hipnotyzującego w tym maluchu, że za każdym razem chce się sprawdzać, czy aby i tym razem będzie nieomylny w swym zadaniu. Od razu odpowiadam – będzie ;-P

„Robotic Arm” to klasyka naszej sekcji, ale w zupełnie nowym wykonaniu, odświeżona i skonstruowana przez nową ekipę. Mechaniczna ręka, z gracją godną logo naszej sekcji podnosi ładunki i przenosi na wskazane przez nas miejsce. Oldschool… in our school.

Jedni wolą skalpel, inni zaś młotek. Są tez tacy co preferują ogromną mechaniczo-robotyczną rękawicę, czyli „Infinity Glove”. Sądzę, że każdy fan Marvela bez trudu wyłapie skąd nasi konstruktorzy czerpali swoja inspirację. Potężna, masywna konstrukcja od razu rzucała się w oczy i z miejsca zasługiwała na szacunek wszystkich tych, którzy postanowili skorzystać z jej mocy. Dobrze słyszycie. Jej konstrukcja pozwalała na (w miarę) komfortowe założenie jej na rękę. Czujniki sprawdzały, które palce zostały zgięte i odwzorowywały one ruch mechanicznymi szponami. Odwiedzający byli zachwyceni, móc samemu wypróbować rękawicę w akcji, która miała też pewną dodatkowa funkcję. Świetnie nadawała się do zaganiania potencjalnych gości o naszej Sali ;-P

Ostatni robot niestety nie zdążył zostać ukończony na czas, ale stanowił idealny przykład jak wygląda w naszej sekcji „work in progress”. Mowa tu o naszym zaginaczu… no może nie czasoprzestrzeni. „Pipe Flexor” posiada podajnik dla drutu, który sprytnie zagina za pomocą siłowników. W zamierzeniu ma on posiadać zaprogramowane wstępnie kształty, jak np. serce czy gwiazda. Już teraz przewidujemy jego błyskotliwą karierę, czy to w czasie świąt i tworzenia ozdób choinkowych, czy też na Walentynki.

Nasza sala mieściła też inne atrakcję. Jedną z nich była drukarka 3D, którą udało się przetransportować do szkoły Kacprowi Buńdzie (4I). Tworzyła ona na oczach naszych gości między innymi logo naszej szkoły. Zaraz obok niej odbywała się prezentacja tajników języka Java, którą prowadził Łukasz Tatar (1I). Swoje czary w kodzie źródłowym obrazował (ku radości wszystkich) na przykładach z gry Minecraft.

Dziękujemy wszystkim, którzy odwiedzili nas w tym roku, a my już teraz planujemy, czym zaskoczyć Was za rok. Do zobaczenia 🙂

line_bottom
Code: Krzysztof Szczepaniec
Design: Adrian Paluch & Mateusz Łapka
Kontakt: robotyka@zsht.pl
© 2014-2019 ZSHT Robotyka. Wszystkie prawa zastrzeżone.